Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy pilotowali samochód z kobietą, która wymagała pilnej pomocy medycznej. Sytuacja była bardzo poważna. Policjanci bez chwili wahania, zapewnili bezpieczny pilotaż pojazdu do Szpitala Specjalistycznego w Legnicy. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych 30-latka błyskawicznie trafiła pod opiekę specjalistów i otrzymała fachową pomoc.
Widok z kamery przemysłowej na przejazd radiowozu, za którym jedzie inny samochód. W głębi widoczne inne samochody jadące ulicą.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy pełnili służbę na terenie Legnicy. Podczas patrolu miasta przy skrzyżowaniu ulic Muzealnej i Jaworzyńskiej podjechał do policjantów zdenerwowany i przejęty mężczyzna, który poprosił o pomoc w jak najszybszym dotarciu do szpitala. Podróżująca z nim kobieta wymagała pilnej pomocy medycznej.
Ruch na drodze był natężony, dlatego policjanci błyskawicznie podjęli decyzję o pilotażu samochodu do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe w oznakowanym radiowozie i ruszyli w kierunku placówki medycznej. Funkcjonariusze pomogli szybko i bezpiecznie dotrzeć kobiecie do szpitala.
Po przyjeździe na miejsce 30-latka została natychmiast przekazana personelowi medycznemu, który udzielił jej specjalistycznej pomocy.
Skuteczne działanie funkcjonariuszy spotkało się z uznaniem członków rodziny kobiety, którzy przesłali podziękowania do Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Bardzo dziękujemy za docenienie służby naszych policjantów, które świadczy o ich zaangażowaniu w ludzkie problemy. Kolejne słowa uznania ze strony obywateli stanowią dla każdego policjanta jeszcze większą motywację do codziennej służby i chęć niesienia pomocy innym obywatelom.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.