Kilkadziesiąt minut zajęło legnickim policjantom ustalenie i zatrzymanie dwóch mężczyzn podejrzanych o dokonanie kradzieży rozbójniczej. Jeden z zatrzymanych groził ochroniarzowi przedmiotem przypominającym broń. Zatrzymany 22 i 24-latek są bardzo dobrze znani mundurowym z wcześniejszych zatrzymań za kradzieże, rozboje, wymuszenia i kradzieże rozbójnicze oraz włamania. Wkrótce sprawcy zostaną przesłuchani, a prokurator zadecyduje o ich dalszym losie.
Do zdarzenia doszło w jednym ze sklepów na terenie Legnicy. Dwóch mężczyzn dokonało kradzieży mienia w postaci kawy, zabawek oraz elektrycznych maszynek do golenia. Sklepowy ochroniarz widząc całą sytuację podszedł do mężczyzn i poprosił ich, aby poszli z nim do pomieszczenia socjalnego. Wówczas 22 i 24-latek zaczęli zachowywać się agresywnie. Jeden z nich podniósł bluzę pokazując pracownikowi interweniującemu mężczyźnie, że ma broń. Ochroniarz ponownie próbował ich ująć, ale sprawcy zaczęli się z nim szarpać, a jeden z nich, idąc ku wyjściu, wyciągnął zza paska spodni przedmiot przypominający broń, który skierował w stronę bezbronnego pracownika sklepu. Sprawcy wybiegli ze sklepu ze skradzionym towarem.
Policjanci poinformowani o całym zdarzeniu, od razu podjęli działania zmierzające do ustalenia sprawców tego czynu. Kryminalni widząc zapisy z kamer monitoringu natychmiast rozpoznali mężczyzn, których doskonale znali z wcześniejszych przestępstw, między innymi rozbojów, kradzieży, wymuszeń i kradzieży rozbójniczych oraz włamań. Już po kilkudziesięciu minutach policjanci zatrzymali jednego z nich na przestanku autobusowym, a drugiego w miejscu jego zamieszkania. Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo okoliczności tego zdarzenia. Wkrótce mężczyźni zostaną przesłuchani, a prokurator zadecyduje o dalszym ich losie. Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.