Zatrzymania mają związek z prowadzonym przez Delegaturę CBA we Wrocławiu pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Poznaniu śledztwem dotyczącym działań na szkodę spółki notowanej na GPW.
Materiał zgromadzony przez CBA wskazuje, że zatrzymani brali udział w zorganizowanym procederze polegającym na wyprowadzaniu pieniędzy ze spółki, przywłaszczeniu i praniu pieniędzy. Szkoda w mieniu przekracza 90 mln złotych.
Zatrzymani trafią do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty działania na szkodę spółki, przywłaszczenia mienia i prania pieniędzy. Sprawa jest rozwojowa i planowane są kolejne zatrzymania.
Materiał zgromadzony w śledztwie wskazuje, że zatrzymani brali udział w zorganizowanym procederze polegającym na wyprowadzaniu pieniędzy ze spółki poprzez przywłaszczenie powierzonych środków finansowych w wielkich rozmiarach, a następnie poddaniu ich procederowi prania pieniędzy. Mechanizm przestępczy polegał na nabyciu fikcyjnych wierzytelności wbrew interesowi zarządzanej spółki i transferowaniu środków za pomocą szeregu podmiotów gospodarczych na wskazane przez organizatorów konta podmiotów rejestrowanych w Polsce i za granicą. W ten sposób spółka notowana na warszawskiej giełdzie straciła ponad 70 mln złotych.
Część z zatrzymanych osób jest również podejrzana o doprowadzenie do szkody w majątku ww. spółki na kwotę 21 mln złotych przy okazji zawarcia umowy kupna-sprzedaży działki inwestycyjnej. W tym przypadku mechanizm przestępczy polegał na nabyciu działki za cenę, która była nieadekwatna do realnej wartości i znacząco zawyżona względem aktualnych dla miejsca i czasu cen rynkowych. Materiał śledztwa wskazuje, że osoby zaangażowane we wskazane działania miały świadomość, iż cena transakcji nie odpowiada wartości gruntu.
Trwają czynności procesowe z udziałem osób zatrzymanych.
Wydział Komunikacji Społecznej CBA
2025-06-13 15:44:21
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.