Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


Polską matkę oszukuje holenderska adwokat i mediator Loes Stam. Okłamała, że jest na wakacjach, by nie pomóc Beacie Olejnik odzyskać kontakt z dziećmi! Wczoraj straszyła nas, dziennikarzy, policją! A Polka zaczyna otrzymywać urzędów anonimy!


Polską matkę oszukuje holenderska adwokat i mediator Loes Stam. Okłamała,  że jest na wakacjach, by nie pomóc Beacie Olejnik odzyskać kontakt z dziećmi! Wczoraj straszyła nas, dziennikarzy, policją! A Polka zaczyna otrzymywać urzędów anonimy!

Krzykiem i straszeniem zakończyła  wczoraj rozmowę z Patriot24.net holenderska adwokat Loes Stam. Promuje się ona jako Mediator a zachowała się jak panikara! Nie potrafiła powstrzymać emocji. Czy może zajmować się dziećmi, skoro być może sama ma problemy emocjonalne?


Loes Stam obecnie w imieniu władz Holandii decyduje, w jaki sposób polska matka Beata Olejnik ma się spotykać z trójką swoich synów. Przypomnijmy, że przebywają one nienawistnego ojca-Holendra, który nadużywał alkoholu i narkotyków

Polską matkę oszukuje holenderska adwokat i mediator Loes Stam. Okłamała,  że jest na wakacjach, by nie pomóc Beacie Olejnik odzyskać kontakt z dziećmi! Wczoraj straszyła nas, dziennikarzy, policją! A Polka zaczyna otrzymywać urzędów anonimy!

Wszystkie artykuły na ten temat znajdziesz pod linkiem:

http://www.patriot24.net/sprawa-beaty-olejnik

5 listopada 2018 Loes Stam jako mediator zwróciła się z rzekomo dobrą wolą do Beaty Olejnik, by określiła jaki sposób chce widywać się ze swoim najmłodszym, stęsknionym, 7-letnim synkiem. Już nie w urzędzie jak do tej pory, raz na 2 tygodnie przez 45 minut. Ale w swoim domu.

Polską matkę oszukuje holenderska adwokat i mediator Loes Stam. Okłamała,  że jest na wakacjach, by nie pomóc Beacie Olejnik odzyskać kontakt z dziećmi! Wczoraj straszyła nas, dziennikarzy, policją! A Polka zaczyna otrzymywać urzędów anonimy!

Kazała napisać Polce maila by się do tego odniosła. Beata Olejnik, zgodnie z decyzja holenderskiego sądu, zwróciła się w tym zwrotnym mailu wysłanym 5 listopada 2018 roku o spotkania z cała trójką dzieci.

Sprawa od wielu miesięcy spędza sen z oczu Beaty Olejnik. 7 listopada 2018r. zapytała sekretarkę Loes Stam, kiedy dostanie odpowiedź na tak ważnego maila. Ale sekretarka adwokat-mediator Loes Stam przekazała, że jej szefowa „pojechała na wakacje i że wróci 21 października 2018r.”

Zrozpaczona matka cierpliwie czeka, bo chce się widywać nie tylko ze swoim najmłodszym synkiem ale też z dwoma starszymi, którzy tęsknią za nią. A do tego mogą być  zaniedbani. Z punktu widzenia zdrowia i higieny.

Polską matkę oszukuje holenderska adwokat i mediator Loes Stam. Okłamała,  że jest na wakacjach, by nie pomóc Beacie Olejnik odzyskać kontakt z dziećmi! Wczoraj straszyła nas, dziennikarzy, policją! A Polka zaczyna otrzymywać urzędów anonimy!

Przypomnijmy że ten najmłodszy chłopiec miał w październiku 2018 roku wszawicę. I to właśnie Loes Stam nie potrafiła tego zdiagnozować będąc w domu ojca gdzie przebywają chłopcy! Natomiast następnego dnia ustaliła to szkoła dostrzegając problem. A dokładnie  40 weź na głowie najmłodszego chłopca. Pisaliśmy o tym w artykule:

http://www.patriot24.net/video-wszawica-u-polskiego-chlopca-przejetego-przez-holenderskie-sluzby-socjalne-w-dokumentach-wszystko-jest-w-porzadku-a-matka-przezywa-horror-bo-dzien-po-wzorowej-kontroli-szkola-zaalarmowala-ze-7-latek-ma-40-instektow-na-glowie,21625

Wczoraj wyszło na jaw, że Loes Stam okłamała Polską matkę. Bo wcale na wakacje nie pojechała, tylko sieci w swojej kancelarii lekceważąc koszmar Beaty Olejnik!

- Kiedy do niej wczoraj zadzwoniłem to sekretarka przełączyła mnie bezpośrednio do gabinetu pani Adwokat Mediator Loes Stam. Okazało się że nie wyleguje się na plaży tylko siedzi za swoim biurkiem. I właśnie czyta artykuł z Patriot24.net oraz pytania, które jej zadaliśmy drogą mailową - przekazuje Robert Rewiński, Radaktor Naczelny Patriot24.net

- Ale jej reakcja na była daleka od kultury i profesjonalizmu mediatora.  Zamiast merytorycznie odnieść się do procedury obowiązującej ją w sprawie matki rozdzielonej od własnych dzieci, zaczęła na nas wrzeszczeć - dodaje nasz Redaktor Naczelny.

Zaczęła wykrzykiwać, że to nie jest nasza sprawa. Złościła się dlaczego się wtrącamy i dlaczego dzwonimy do jej biura!

- Dzwonimy bo pani własna sekretarka powiedziała nam 10 dni temu, byśmy przesłali pytania e-mailem. Zrobiliśmy to, wysłaliśmy do pani ale odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Tak samo jak odpowiedzi na swojego maila nie otrzymała od Pani przeżywająca koszmar Beata Olejnik - argumentowaliśmy

Wtedy zaczęła jeszcze głośniej krzyczeć. Zagroziła, że naśle na nas policję. I że mamy do niej w ogóle nie dzwonić bo sprawa nas nie dotyczy - przekazuje nasz Redaktor Naczelny.

- To nie sprawa biznesowa tylko sprawa o dzieci. A więc dlaczego pani nie szanuje polskiej matki i jej koszmaru? Dlaczego nie doprowadza pani do jej  spotykania z własnymi synami?- pytaliśmy.

Ale zamiast odpowiedzi znowu zaczęła nas straszyć policją. Krzyczała, mamy do niej więcej nie dzwonić i w ogóle nie kontaktować się z jej kancelarią. Aie chciała odpowiedzieć kiedy prześle odpowiedzi polski matce dotyczącej jej spotkania z własnymi synami.

Dlatego, w związku z powagą tej sytuacji poinformowaliśmy ją że zgłaszamy sprawę do międzynarodowych organizacji broniących praw człowieka. A ta świadoma i znakomicie wykształcona adwokat stwierdziła że ta sprawa „w ogóle nie nadaję się do takich organizacji bo to nie ma łamania praw człowieka”

- Naszym zdaniem mamy tu przykład potężnej dyskryminacji i rażący problem nieprzestrzegania praw człowieka. Bo to jest dramat dzieci i dramat gnębionej matki. Dlatego poinformujemy wszelkie organizacje walczące o prawa człowieka walczące z dyskryminacją by udzieliły pomocy tej poniżanej Polsce na terenie Holandii - przekazał jej nasz Redaktor Naczelny.

Kłamstwo Loes Stam że jest na wakacjach a wcale tam nie byłam to nie jedyny skandal związany z pracą holenderskich urzędów przy sprawie Beata Olejnik Wczoraj otrzymała ona urzędowe pismo z organizacji Oosterpoort Alle jeugd en toekomst. Biuro to działa pod adresem Kamperfoeliestraat 60, Oss 5342 CX

W piśmie tym urzędnicy przeczączą sami sobie. Chodzi o wydane Beacie Olejnik latem tego roku wytyczne dotyczące spotkań z wszystkimi trzema synami

W lecie 2018 roku Beata Olejnik uzyskała informację, że urzędniczka o nazwisku  Maroles Hoedemakers ma stymulować dwóch starszych synów, by przychodzili na spotkania które zasądził holenderski sąd, czyli co 2 tygodnie przez 45 min.

Alarmowaliśmy w naszych artykułach że ta Maroles Hoedemakers nie wywiązuje się ze swoich obowiązków i nie potrafi stymulować synów. Natomiast ze soba nieudaczną pracę  i bierze co miesiąc urzędowe pieniądze.

I to dochodzi do paranoi!

W otrzymanym wczoraj  Oosterpoort
Alle jeugd en toekomst Pan Beata przeczytała, że to teraz nie urzędnicy ale nienawistny ojciec ma stymulować dzieci by przychodziły do matki!

- To jest paranoja pomieszana z absurdem i kompletną nieznajomością psychologii. Zarówno osób dorosłych będących pod wpływem środków odurzających i w nienawistnym konflikcie do byłej partnerki. Jak i psychologii dziecięcej - komentuje Robert Rewiński. Redaktor Naczelny Patriot24.net

O problemach z alkoholem i okresem nienawistnego ojca pisaliśmy w artykułach:

http://www.patriot24.net/video-polish-nightmare-in-the-netherlands-the-officials-took-her-three-sons-and-gave-the-addict-did-dutchman-kees-bedeschi-who-attacked-the-christmas-tree-and-confessed-to-taking-drugs-be-the-appropriate-guardian-for-the-three-sons-of-beata-olejnik,20588

Oraz:

http://www.patriot24.net/video-krzysztof-rutkowski-wspiera-polska-matke-ktorej-psychopatyczny-byly-maz-holender-zabral-trojke-dzieci-a-dzis-ten-niezrownowazony-mezczyzna-zaatakowal-piescia-dziennikarza-patriot24net-w-holenderskim-sadzie,21195

- To świadczy o kompletnym nieprzygotowaniu holenderskich urzędników do wykonywania tego typu obowiązków. A przede wszystkim do pracy z dziećmi - dodaje Robert Rewiński.

Który z urzędników jest autorem tej absurdalnej głupoty? Tego się wczoraj nie dowiedzieliśmy. Bo pismo nie jest w ogóle podpisane. Ani w żaden sposób za parafowane jakimkolwiek podpisem żadnego konkretnego urzędnika.

- Holenderskie urzędy zaczynają wydawać polecenia służbowe za pomocą anonimów. Doszło do tego,  w Unii Europejskiej, w Holandii urzędnicy posługują się paskudnymi, tchórzliwymi anonimami. By decydować o polskich dzieciach pyta Robert Rowiński Redaktor Naczelny Patriot24.net

Wszelkie nowe informacje na temat tej skandalicznej afery będziemy przekazywać na bieżąco również poprzez naszego Facebooka i naszą stację Telewizja.Patriot24.net


Komentarze

Podobne informacje

[VIDEO] Radom. Sprawa dziecka między instytucjami. Działania są — efektu nadal brak

[VIDEO] Radom. Sprawa dziecka między instytucjami. Działania są — efektu nadal brak

2026-04-22 10:34:58

Radom i Warszawa dzieli niewielka odległość, ale w tej sprawie widać przede wszystkim dystans między działaniami instytucji, które formalnie pracują, lecz faktycznie nie spotykają się w jednym punkcie. Z materiałów analizowanych przez redakcję wyłania się obraz czynności prowadzonych równolegle, bez realnej synchronizacji, co w sprawie dotyczącej dziecka ma znaczenie kluczowe — bo tu liczy się nie dokument, tylko czas.

Gdy konflikt przestaje być rozmową - spór wokół Dance Generation Andrespol

Gdy konflikt przestaje być rozmową - spór wokół Dance Generation Andrespol

2026-04-01 14:12:09

Konflikt to zjawisko naturalne — pojawia się wszędzie tam, gdzie ścierają się interesy, emocje i różne interpretacje rzeczywistości. Jednak są sytuacje, w których przestaje być tylko sporem, a zaczyna oddziaływać na znacznie szersze otoczenie.

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

2026-03-16 07:24:55

Sprawa Kamili oraz jej czteroletniej córki staje się kolejnym przykładem sytuacji, w której pojawia się pytanie o rzeczywistą skuteczność systemu ochrony dzieci w Europie.

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

2026-03-16 07:24:55

Sprawa Kamili oraz jej czteroletniej córki staje się kolejnym przykładem sytuacji, w której pojawia się pytanie o rzeczywistą skuteczność systemu ochrony dzieci w Europie.

[VIDEO] Duże siły, zerowy efekt. Dlaczego wykonanie postanowień sądów rodzinnych wciąż kończy się fiaskiem?

[VIDEO] Duże siły, zerowy efekt. Dlaczego wykonanie postanowień sądów rodzinnych wciąż kończy się fiaskiem?

2026-03-09 06:02:34

Kolejna próba wykonania postanowienia sądu dotyczącego wydania dziecka zakończyła się niepowodzeniem. Do zdarzenia doszło w Radomiu, gdzie pod nadzorem kuratorów podejmowano czynności związane z realizacją orzeczenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Żyrardowie. Na miejscu obecni byli również funkcjonariusze policji. Mimo zaangażowania służb i formalnej podstawy prawnej wynikającej z decyzji sądu, czynność nie doprowadziła do wykonania orzeczenia.

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny.  Dziecko wróciło do mamy!

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny. Dziecko wróciło do mamy!

2025-08-09 12:03:45

Przez wiele miesięcy Biuro Rutkowski, Telewizja Patriot24.net i NaszaWielkopolska.pl śledziły dramatyczną walkę pani Adrianny o odzyskanie córki uprowadzonej przez ojca wbrew sądowym nakazom. W tym czasie dziadkowie dziewczynki podejmowali różne formy protestu – pikiety pod sądem, apele pod Sejmem i kilkukrotne głodówki dziadka, który, choć czasem je przerywał, nigdy nie tracił nadziei na powrót wnuczki do matki. Jednym z najbardziej bolesnych momentów były urodziny, które dziewczynka mogła spędzić z mamą jedynie przez ekran telefonu.

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny.  Dziecko wróciło do mamy!

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny. Dziecko wróciło do mamy!

2025-08-09 12:03:45

Przez wiele miesięcy Biuro Rutkowski, Telewizja Patriot24.net i NaszaWielkopolska.pl śledziły dramatyczną walkę pani Adrianny o odzyskanie córki uprowadzonej przez ojca wbrew sądowym nakazom. W tym czasie dziadkowie dziewczynki podejmowali różne formy protestu – pikiety pod sądem, apele pod Sejmem i kilkukrotne głodówki dziadka, który, choć czasem je przerywał, nigdy nie tracił nadziei na powrót wnuczki do matki. Jednym z najbardziej bolesnych momentów były urodziny, które dziewczynka mogła spędzić z mamą jedynie przez ekran telefonu.

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny.  Dziecko wróciło do mamy!

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny. Dziecko wróciło do mamy!

2025-08-09 12:03:45

Przez wiele miesięcy Biuro Rutkowski, Telewizja Patriot24.net i NaszaWielkopolska.pl śledziły dramatyczną walkę pani Adrianny o odzyskanie córki uprowadzonej przez ojca wbrew sądowym nakazom. W tym czasie dziadkowie dziewczynki podejmowali różne formy protestu – pikiety pod sądem, apele pod Sejmem i kilkukrotne głodówki dziadka, który, choć czasem je przerywał, nigdy nie tracił nadziei na powrót wnuczki do matki. Jednym z najbardziej bolesnych momentów były urodziny, które dziewczynka mogła spędzić z mamą jedynie przez ekran telefonu.

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

2025-06-02 16:06:17

Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin  , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.


[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

2025-06-02 16:06:17

Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin  , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.




2